Szkolenie młodzieży
|
Prawo jazdy kategorii B można otrzymać dopiero po skończeniu 18 roku życia. Jednak szesnastolatek może ubiegać się o prawo kategorii B1, które zezwala na prowadzenie pojazdu trójkołowego lub czterokołowego o wadze nie przekraczającej 550 kg. |
|
Takich pojazdów nie było w Polsce. Nie miały ich również ośrodki szkoleniowe, dlatego dotychczas młodzież nie mogła korzystać ze swego prawa. Jest szansa, że to się zmieni. |
|
|
| We Wrocławiu jest takie auto |
|
Pan Jan Gawlik, który profesjonalnie zajmuje się szkoleniem kierowców, posiada sprowadzone z Francji auto umożliwiające szkolenie 16-latków. Samochodzik ten to kilkuletni ligier ambra, wyposażony w dieslowski silnik o pojemności 0,5 litra i ważący zaledwie 530 kilogramów. Ten dwuosobowy pojazd rozwija maksymalną prędkość niewiele ponad 60 km/h. Dotychczas uprawnienia kat. B1 zdobyło tu kilkadziesiąt osób. Byli to młodzi ludzie nie tylko z Wrocławia. Prawo zezwala bowiem uczyć się i zdawać egzamin na prawo jazdy w dowolnym ośrodku w kraju. Warunkiem jest tylko zgoda rodziców lub opiekunów 16-latka. Ponadto Ośrodek posiada przystosowanego do celów szkoleniowych fiata 126p. Ośrodek egzaminacyjny nie posiada samochodów do egzaminowania na kategorię B1 i właściciel wyjątkowo wypożycza je do egzaminacyjnych jazd. Ta sytuacja może i powinna się jednak zmienić. |
| Szykują zmiany w szkoleniu |
|
Wszystko wskazuje również, że zgodnie z prawem obowiązującym w Unii Europejskiej w ciągu najbliższych lat zmianie ulegnie system szkolenia kierowców. Podobnie jak w innych krajach Europy kandydat na kierowcę mógłby rozpoczynać naukę jazdy już w wieku 16 lat. Po zdaniu egzaminu z testów teoretycznych, taki kursant mógłby jeździć samochodem, ale z osobą towarzyszącą, która posiada prawo jazdy minimum od 3 lat. Po ukończeniu 18 roku życia i zdaniu kolejnego egzaminu praktycznego kierowca otrzymywałby próbne prawo jazdy. Posiadając ten dokument mógłby samodzielnie prowadzić specjalnie oznakowany samochód, ale z ograniczeniami prędkości: na autostradzie do 90 km/h, na innych drogach do 75 km/h i w terenie zabudowanym do 50 km/h. Takie ograniczenia obowiązywałyby przez pół roku. Po tym okresie młody kierowca nie musiałby przestrzegać tych ograniczeń, ale jeszcze przez półtora roku byłby bacznie obserwowany. Już dwa wykroczenia drogowe odnotowane przez policję, to powód do skierowania młodego kierowcy na badania psychologiczne i ponowną edukację. O konieczności wprowadzenia tych zmian mówi się już od dawna, w interesie bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg. Póki co, jest jak jest, i pozostaje tylko życzyć, aby przynajmniej na razie 16-latkowie mieli szansę zdobyć upragnione prawo jazdy. |

